wtorek, 19 lipca 2016

Kiszone buraki czyli zakwas z buraków. Mniam

 


     Kieszenie jest jedną z tradycyjnych i naturalnych metod konserwowania żywności. Polska słynie z kiszononych ogórków a tymczasem kisić można prawie wszystko ogórki, buraki, pomidory i co przyjdzie Wam do głowy.  Mnie przyszły buraki więc postanowiłam sprawdzić w czym zakwasy z kiszone chyba buraków i same kiszone buraki mogą nam pomóc oprócz oczywistych walorów smakowych 😃.
     Buraki wzmacniają serce i uspokajają ducha, poprawiają krążenie krwi. Zbyt dużym uproszczeniem jest zalecane ich spożywania dla osób z nadciśnieniem krwi. Buraki leczą zatory w układzie naczyniowych i oczyszczają krew. Są bardzo bogate w krzem, nawilżają jelita, leczą zaparcia oraz zastój wątroby i wszelkie inne dolegliwości związane z wątroby.
      Kieszenie buraków wzmacnia ich właściwości zdrowotne pod warunkiem, że stosujemy sól morską i to w małych ilościach.  Sól morska stosowana w ilościach naprawdę małych nie przyczynia się do powstawania miażdżycy. Kieszonki to naturalne probiotyki, a według mnie wszystko zaczyna się od trawienia. Sprawne trawienie powoduje wysoką odporność organizmu a wtedy ciało radzi samo . Oczyszcza i usuwa to co szkodliwe nie dopuszczając do powstania choroby.
     Zakisiłam buraki. Po 5 dniach spróbowałam i ... i sok i buraczki zostały pochłoniete  przez całą moją rodzinę.  Najbardziej przez najmłodszą , która wiecznie prosi o dokładkę 😊.
     Pamiętać musimy o jednym. Medycyna naturalna i leczenie dietą działa pod warunkiem długotrwałego i trwałego stosowania.  Nie rzucamy lekarstw i nie przechodzimy od razu na medycynę naturalną ale włączamy ją do naszego życia. Zdrowie się poprawi, lekarz sam skoryguje lekarstwa.
     Z autopsji wiem, że jak czujemy się lepiej, jak nam się poprawia wracamy do starych nawyków żywieniowych.  Na początku cieszymy się, jest fajnie. Mogę jeść, pić co chcę i jestem zdrowa i nie tyję.  To jest iluzja tylko Ty jej nie widzisz. To co ci szkodziło szkodzi ci nadal, tylko robi to powoli. A więc nie obudź się po roku z ręką w nocniku.

Przepis na zakwas buraczany i przepis na kiszone buraki:

My spożywamy i to i to. Mniam.

Buraki
Sól morska 1 łyżeczka płaska na słoik 1l, dwie na 2l.
Czosnek
Woda przygotowana ostudzona.
Liść laurowy i ziele angielskie.

Buraki obieramy i kroję, nie za drobno bo lubimy pochrupać. Czosnek obieramy i kroju ząbki na połowę. Zapewniam słoik do połowy burakami dodaję 2 pokrojone ząbki czosnku czyli 4 połówki.  3 ziela i 2 listki laurowe. Buraki prawie do pełna i ponownie czosnek, ziele, listki laurowy i sól.  Zalewamy wodą i zamykamy słoik lub przykrywa naczynie kamionkawe.

Codziennie zamieszać. Uwaga zakwas pracuje nie lej wody do pełna. Po 5-7 dniach smacznego.

Spożywać codziennie delektując się 😊.

Ps. Nie trzymaj się sztywno przepisów.  Rób po swojemu. Dodaj swoje przyprawy. Słuchaj siebie, swojej intuicji. Na zdrowie 😁.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz